Grupa Skrzaty

PIOSENKI I WIERSZYKI

 Marzec 2021

 

Wiersz: Czarodziejski most
Dorota Gellner

Jest nad rzeką most zaklęty,
jakby z bajki wprost wyjęty.
Przez ten most pewnego dnia
czarownica z miotłą szła.
I choć zła okropnie była….
W dobrą wróżkę się zmieniła.
(…)
Raz diabełek mostem biegł,
żeby przejść na brzeg.
Lecz nim doszedł do połowy,
różki mu zniknęły z głowy.
Kiedy zajrzał do lusterka,
to już rosły mu skrzydełka.
A na końcu tego mostu
już aniołkiem był po prostu.

Więc gdy kiedyś się rozzłościsz,
po bajkowym przejdź się moście.
Kiedy będziesz zły, ponury,
przeskocz prędko przez trzy dziury.
Może buzia zła, nadęta,
znów się stanie uśmiechnięta?

Piosenka: Ja jestem muzykantem

Ja jestem muzykantem,
na skrzypcach sobie gram.
A smyczek słucha
małego zucha:
tirli, li li, li, li, li, li, li !

Ja znowu na swej trąbce
wesoło sobie gram,
a echo w lesie
głos trąbki niesie:
tra ra, ra, ra, ra, ra, ra, ra!

Ja za to na bębenku
miarowo sobie gram.
Gdy zagram ładnie,
rytm w ucho wpadnie:
ra ta tum, tum, tum, tum, tum, tum, tum!

Piosenka: Wiosna w błękitnej sukience

Wiosna w błękitnej sukience
bierze krokusy na ręce.
Wykąpie je w rosie świeżej
i w nowe płatki ubierze.

ref: Wiosna buja w obłokach,
wiosna płynie wysoko,
wiosna chodzi po drzewach,
wiosna piosenki śpiewa.

Potem z rozwianym warkoczem,
niebem powoli gdzieś kroczy.
Wysyła promyki słońca
i wiersze pisze bez końca.

ref: Wiosna buja w obłokach…

Nocą się skrada z kotami,
chodzi własnymi drogami.
A teraz śpi już na sośnie i nie wie,
że sosna rośnie.

ref: Wiosna buja w obłokach…

Wiersz: Pisanki D. Gellner

Patrzcie,

Ile na stole pisanek!

Każda ma oczy

malowane, naklejane.

Każda ma uśmiech kolorowy

i leży na stole grzecznie,

żeby się nie potłuc

przypadkiem

w dzień świąteczny.

Ale pamiętajcie!

Pisanki nie są do jedzenia.

Z pisanek wyklują się

ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIA


Luty 2021

 

WIERSZ
Podwieczorek w kolorowy wzorek
D. Gellner

Dzisiaj będzie podwieczorek
W kolorowy piękny wzorek.
Chleb nam pokroiła pani,
Resztę już zrobimy sami.
Fiku-miku, fiku
Jest już obrus na stoliku!
Teraz szklanki i kubeczki,
Talerzyki i łyżeczki.
Kilka małych filiżanek
I złotego soku dzbanek.
Mam rzodkiewkę i szczypiorek …
Będzie pyszny podwieczorek!
Podwieczorek, podwieczorek
W kolorowy, piękny wzorek.
Są kanapki w barwne łatki,
Na kubeczku kwitną kwiatki …
Z talerzyków zszedł baranek,
Zjada kwiatki malowane.
Teraz wszystkich zapraszamy:
Babcie, dziadków, ciocie, mamy,
Koleżanki i kolegów –
I życzymy im smacznego

 

Wiersz
Kłopoty w bibliotece.
Marcin Przewoźniak

Książkom w pewnej bibliotece
nudziło się tak dalece,
że ni z tego, ni z owego
zaczęły grać w chowanego.
„Calineczka” się schowała
za ogromny „Atlas ryb”.
Szuka krasnal Hałabała,
gdzie się przed nim Plastuś skrył.
Tak się wszystkie wymieszały,
że ta pani w bluzce w prążki
chodzi tutaj już dzień cały,
nie znajdując żadnej książki.

 

 

Piosenka
Baśniowe postacie (sł. i muz. Jolanta Kucharczyk).

I. Znam legendy o powstaniu Krakowa
i stolicy Polski, Warszawie:
o szewczyku, o smoku i Wiśle,
o Syrence i Warsie i Sawie.
Ref.: Książki niezwykłe, książki ciekawe,
tysiące legend, baśni i bajek.
Historii tyle, że trudno zliczyć,
chcę poznać wszystkie, więc będę je czytać.
II. Z książek znam też krasnoludki, królewny
i Kopciuszka, wróżki i Śnieżkę,
Czerwonego Kapturka, kłamczuchę,
Kota w butach i Piękną i Bestię.
Ref.: Książki…
III. Lubię czytać książki z mamą i z tatą,
piękne wiersze, opowiadania,
z nich się uczę, historię poznaję,
więc zachęcam was też do czytania.
Ref.: Książki…

 

 

Piosenka

„Lubię liczyć”

Ref. Lubię liczyć, bo liczenie to jest świetna sprawa.
Dla chcącego nic trudnego, I niezła zabawa!

  1. Liczę drzewa, liczę ptaki i kwiaty na łące.
    I stonodze liczę nogi i kropki biedronce.
  2. Liczę kroki na spacerze i w skarbonce grosze.
    Wszystko liczę na paluszkach, spójrzcie na mnie, proszę.
  3. Liczę listki koniczyny, to szczęście przynosi,
    Ty też możesz liczyć … na mnie, gdy o pomoc prosisz.
    2x Bo liczenie na przyjaciół to jest świetna sprawa.
    Z przyjaciółmi łatwiej czoła trudnym rzeczom stawiać.

 

 

 

Piosenka
„Pychotka- smakotka „

I. Mam pomysł znakomity
na nasze apetyty,
zapraszam was do kuchni,
gdzie pachnie szarlotka.
Idź, mamo, na wagary,
zrobimy czary-mary,
a z czarów tych powstanie
pychotka-smakotka.

Ref.: Pychotka-smakotka,
smakotka-pychotka,
dla miśka, dla lalki i dla kotka.
A jak się troszeczkę
lepiej postaramy,
to będzie pychotka i dla mamy.

II. To mogą być ciasteczka,
kanapka jak łódeczka,
sałatka z niespodzianką
schowaną do środka.
Bo tak najbardziej w świecie
smakuje wszystkim dzieciom
zrobiona własnoręcznie
pychotka-smakotka.

Ref.: Pychotka-smakotka…


Styczeń 2021

 

Piosenka
„PORY ROKU”

1. Cztery pory ma rok cały, każda inna, oczywiście.
Zima w śniegu, wiosna w kwiatach, lato w słońcu,
jesień w liściach.

Ref. Wiosna, lato, jesień, zima, cztery pory rok nasz ma,
każda różne zna zabawy, każda w co innego gra.

2. Wiosna lubi rower, piłkę, lato- łódki i skakanki,
jesień – rolki, hulajnogi, zima – narty, łyżwy, sanki.

Ref. Wiosna…

3. Wiosna stawia babki z piasku, lato kąpie się w basenie,
jesień spaceruje w lesie, zima śnieg w bałwana zmienia.

WIERSZ
HANNY OŻOGOWSKIEJ

„Kto to?”

Na podwórko już od rana
dziwny gość zawitał.
Nie rusza się, nic nie mówi,
o nic się nie pyta.
Twarz okrągła, nos – kartofel,
oczy – dwa węgielki,
szyi nie ma, nóg nie widać,
a jak beczka wielki.
Koszyk stary jak kapelusz
ma na czubku głowy.
Kto to taki?
Czy już wiecie?
To… bałwan śniegowy!

Piosenka „Kraina babci i dziadka”

I. Mama w pracy, tata w pracy, mało widzą nas.
Ale za to babcia z dziadkiem zawsze mają czas.
Mama w biegu, tata w biegu, śpieszą się co dnia.
Ale za to babcia z dziadkiem mają niezły plan!
Drzwi krainy czarodziejskiej otwierają nam!

Ref.: A tam lody kolorowe i zabawki odlotowe,
karuzela i spacer z psem,
wszystko wyczarował dziadek z babcią, ja to wiem!
A tam kotki jak kłębuszki, a tam bitwa na poduszki.
Potem pizza, a może dżem?
Wszystko wyczarował dziadek z babcią, ja to wiem!

II. Mama stara się jak może, by być bliżej nas,
ale ciągle goni, goni ją ten wstrętny czas!
Tata stara się jak może, aby z nami być,
ale trudno jest na co dzień tak spokojnie żyć.
Babcia z dziadkiem zapraszają, by się u nich skryć!

Ref.: A tam lody kolorowe i zabawki odlotowe,
karuzela i spacer z psem,
wszystko wyczarował dziadek z babcią, ja to wiem!
A tam kotki jak kłębuszki, a tam bitwa na poduszki.
Potem pizza, a może dżem?
Wszystko wyczarował dziadek z babcią, ja to wiem!

Piosenka „Ptasi bar”

I. Przyszła zima, otwieramy ptasi bar, ptasi bar,
w którym zawsze jest wesoło, zawsze gwar.
Pan wróbelek jest kelnerem, woła głośno tak:
„Zaproszenie tutaj ma każdy ptak!”

Ref.: Ptasi bar czynny jest cały dzień.
Można dostać tu śniadanko i obiadek też.
Nie odleci zimą stąd żaden głodny ptak.
Karmnik to jest ptasi bar – tak, tak, tak!

II. W ptasim barze pełno gości, dziobią tu, dziobią tam,
ziarno, chlebek i słodkości dla nich mam.
Dwie sikorki już czekają na słoninki smak.
Zaproszenie tutaj ma każdy ptak.

Ref.: Ptasi bar…

III. Miło tutaj i wesoło, gwiżdże kos, ćwierka gil,
lubię spędzać tu codziennie kilka chwil.
I choć wicher śnieg przywiewa – mroźny zimy znak,
zaproszenie tutaj ma każdy ptak.

Ref.: Ptasi bar…


Grudzień 2020

„Orszak  mikołajowy”

Dorota Gellner

Polem srebrzystym,
polem zimowym,
wędruje orszak
mikołajowy.

Najpierw Aniołki
idą parami.
Niosą koszyczki.
Z czym?
Z prezentami!

Potem Mikołaj
poważnie kroczy,
wśród zmarszczek błyszczą
niebieskie oczy.
Mikołaj także
ma paczek mnóstwo,
a lód na rzece
świeci jak lustro.

Za Mikołajem
w śnieżnej zamieci
idą choinki.
Dokąd?
Do dzieci!

Wędruje orszak
Dalej i dalej…
A dzieci w domach
nie śpią dziś wcale!

 

 

 

Zima, zima, zima, pada, pada śnieg……

Zima, zima, zima, pada, pada śnieg
Jadę, jadę w świat sankami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń

Jaka pyszna sanna – parska raźno koń
Śnieg rozbija kopytami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń

Zasypane pola – w śniegu cały świat
Biała droga hen przed nami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń

 

 

 

Tadeusz Kubiak
„Wieczór wigilijny”


Biały obrus lśni na stole,
pod obrusem siano.
Płoną świeczki na choince,
co tu przyszła rano.
Na talerzu kluski z makiem,
karp jak księżyc srebrny.
Zasiadają wokół stołu
dziadek z babcią, krewni.
Już się z sobą podzielili
opłatkiem rodzice.
Już złożyli wszyscy wszystkim
moc serdecznych życzeń.
Kidy mama się dzieliła
ze mną tym opłatkiem,
miała w oczach łzy, widziałem,
otarła ukradkiem.
Nie wiem, co też mama chciała
szepnąć mi do ucha:
bym na drzewach nie darł spodni,
pani w szkole słuchał…
Niedojrzałych jabłek nie jadł,
butów też nie brudził…
Nagle słyszę, mama szepce:
– Bądź dobry dla ludzi.

 

MIKOŁAJ MA TRUDNE ZADANIE

(sł.i muz. Danuta i Karol Jagiełło

Mikołaj wędruje po świecie, w swym worku prezentów ma moc.
Zagląda przez okna do dzieci w świąteczną, wigilijną noc.

Ref. Zbliżają się święta, ubrane choinki
i wszyscy czekają na swe upominki.
Mikołaj się spieszy ,zadanie swe zna,
każdemu coś kupi, każdemu coś da.


Mikołaj ma trudne zadanie, niełatwo Mikołajem być.
Od świtu do zmierzchu bieganie. Jak biedny Mikołaj ma żyć?

Ref. Wciąż praca i praca, tu listy, tu paczki,
znów w worku jest dziura, skończyły się znaczki,
renifer się zmęczył i poszedł już spać,
na saniach prezenty, więc trzeba je pchać….

GRAJĄCA CHOINKA

Sł. H. Cenerska, muz. A. Nowak

Przyniosły krasnoludki choinkę ubraną w nutki

Wesoło srebrem dzwoniące jak bombki błyszczące

Ref. Choinka cała nam gra, piosenki cichutko śpiewa:
la, la, la, la, la, la, la, Kolęda serca nam rozgrzewa.

Na szczycie gwiazda mruga, zimowa nocka jest długa.
Przysiadły wkoło śnieżynki, by słuchać choinki.

Ref. Choinka cała nam gra, piosenki cichutko śpiewa:
la, la, la, la, la, la, la, Kolęda serca nam rozgrzewa.

Kluczyki wiolinowe ,przypięło drzewko jodłowe.
Łańcuszek, jak pięciolinia, gałązki owija.


Ref. Choinka cała nam gra, piosenki cichutko śpiewa:
la, la, la, la, la, la, la, Kolęda serca nam rozgrzewa.

 

 


Listopad 2020

Piosenka: „Kapie z nieba” 


 I. Kapie z nieba coś od rana,
myślę, że to deszcz,
zaraz idziesz do przedszkola,
dobrze o tym wiesz.
 Ref.: Weź ze sobą parasoli pelerynę też,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz.  
II. Czas już chyba włożyć kurtkę,
bardzo zimno jest.
Żółte liście wiatr rozrzuca
i znów pada deszcz.
 Ref.: Weź ze sobą parasol i pelerynę też,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz.
 III. Już kałuże na chodnikach
przelewają się.
Załóż dzisiaj swe kalosze,
by pokonać je.
 Ref.: Weź ze sobą parasol i pelerynę też,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz,
by nie przemoczył cię jesienny deszcz.

 

Wiersz: „Moja mała Ojczyzna”
Joanna Białobrzeska

Jest na mapie mała kropka,
ja tu mieszkam, tu mnie spotkasz.
Jakie ciekawie i wesoło
w moim świecie naokoło.

Na podwórku trzy kałuże,
położyły się przy murze,
trzepak bardzo dziś kaprysi –
duży dywan na nim wisi.

Słońce z cieniem gra tu w berka,
pan kominiarz z dachu zerka,
teraz chyba każdy przyzna,
że jest piękna ma Ojczyzna!

 

Wiersz: „Katastrofa”

Włodzimierz Scisłowski

 

W mieszkaniu ciemno, świeczka płonie.

W lodówce powódź, milczy radio,

nie dźwięczy dzwonek, winda znowu

stanęła gdzieś między piętrami!

Pralka zamarła też w bezruchu,

gramofon rozpędzony zamilkł,

magnetofonu nikt nie słucha.

Zgasł telewizor kolorowy,

żelazko zimne, grzejnik też!

O szyciu także nie ma mowy,

kurz z odkurzacza śmieje się!

A wszystko, moi drodzy, stąd,

że wyłączono nagle prąd!

Jak byśmy więc bez prądu żyli,

ten wiersz pokazał wam w tej chwili.

Znów płoną lampy – mrok się cofa –

i szybko mija katastrofa!

 

Piosenka: Popatrzcie na jamniczka

  1. Popatrzcie na jamniczka!

Wyturlał się z koszyczka,

zaczaił się na babcię

i porwał babci kapcie.

 

Ref.: A jak spał, a jak spał,

taką grzeczną minę miał.

  1. Poszarpał chustkę w róże

i zrobił dwie kałuże,

i moją nową lalkę

zaciągnął pod wersalkę.

 

Ref.: A jak spał, a jak spał,

taką grzeczną minę miał. X2

 

III. A teraz gdzieś ucieka

i szczeka, szczeka, szczeka.

Łapiemy więc jamniczka,

niech wraca do koszyczka.

 

Ref.: Bo jak spał…

taką grzeczną minę miał. X2

 

  1. Pod stołem jest koszyczek,

w koszyczku śpi jamniczek,

jamniczek sobie śpi,

jak się zbudzi, będzie zły!!!

 

 


Październik 2020

 

 

Julian Tuwim 

Okulary 

Biega, krzyczy pan Hilary:
„Gdzie są moje okulary?”

Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.

„Skandal! – krzyczy – nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!”

Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!

Szuka w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać,
Już policję zaczął wzywać.

Nagle zerknął do lusterka…
Nie chce wierzyć… Znowu zerka.

Znalazł! Są! Okazało się,
Że je ma na własnym nosie.

 

„Jesień w sadzie i ogrodzie”

1.  Już na drzewach w sadzie i grządkach w ogrodzie
dojrzały przysmaki , które jemy co dzień.

Ref. Bakłażany, patisony, marchew i pietruszka,
złota dynia , jabłko, śliwka i dojrzała gruszka./ x2

2.Pójdziemy z koszami, każdy coś przyniesie.
Czy już wszyscy wiecie ,co nam dała jesień?

Ref. Bakłażany, patisony, marchew i pietruszkę,
złotą dynię , jabłko, śliwkę i dojrzałą gruszkę./ x2

 

 

Piosenka

 „Nasze uszy słyszą świat”

 

Każdy z nas ma dwoje oczu,

które widzą wszystko

Błękit nieba, biały domek

Zieleń traw i listków

traw i listków.

Ref.

Uszy słyszą ptaków śpiew,

dzwonki deszczu, granie drzew,

A nad stawem chóry żab-

Nasze uszy słyszą świat !

 

Każdy z nas ma jeden nosek

Do wąchania kwiatków do wąchania

Czasem także do kichania,

lecz, na szczęście, rzadko do kichania!

 

Uszy słyszą ptaków śpiew,

dzwonki deszczu, granie drzew

a nad stawem chóry żab –

nasze uszy słyszą świat !!!

 

Piosenka

„Polka Prawdziwa”

Śliweczka spadła z drzewa, okrągła i dojrzała,
samotna bardzo  była i wokół spoglądała.
Zobaczył to pomidor i podszedł do śliweczki,
kłaniając się jej nisko, zaprosił do poleczki.

Ref. Hop , hop polka prawdziwa pomidor skacze , śliwka się kiwa.

Hop , hop polka prawdziwa polka prawdziwa hej!

Śliweczka się zmęczyła, usiadła w cieniu róży
pomidor się  nie  zmieścił, bo trochę był za duży.
Nie wiedział co ma robić , znów podszedł do śliweczki,
kłaniając się jej nisko, zaprosił do poleczki.

 

 

WIERSZ

MARII KOWNACKIEJ 

„W SPIŻARNI” 

 

W spiżarni na półkach 
zapasów bez liku.
Są dżemy, kompoty,
złoty miód w słoiku.
I cebula w wiankach,
i grzybki suszone,
Są główki kapusty,
ogórki kiszone.
A gdy będzie w zimie
tęgi mróz na dworze,
zapachnie nam lato-
gdy słoik otworzę.


Wrzesień 2020

Wiersz

Przedszkolaki 

Małgorzata Skrobacz

To jest Zosia, a to Franek,

tam jest Tomek i Marianek,

Ewa, Basia, Paulina,

oraz uśmiechnięta Nina.

Czy już wiecie, o kim mowa?

Tak, to dzieci są z przedszkola.

Imion różnych mają wiele,

lecz wśród nich są przyjaciele.

Gdy w przedszkolu się spotkają,.

zawsze sobie pomagają.

 

Piosenka

 Zbójnicy w przedszkolu 

  1. Tańcowali zbójnicy w przedszkolu!

Każdy z nich się wyćwiczył, wyszkolił!

Tańcowali zbójnicy tu żwawo,

każdy dobrze im życzył, bił brawo!

Ref.: Tomek macha ciupagą,

szczyci się swą odwagą.

Ania tańczy wspaniale,

 lecz zgubiła korale.

Jacek w tańcu aż przysiadł,

chce wyróżnić się dzisiaj.

Krzyś kapelusz poprawił,

nie dość mu tej zabawy.

I Agatka też fika,

aż coś skrzypi w trzewikach.

Michaś także tu hula,

już się czuje jak góral.

Tańcowali aż miło,

spod nóg im się kurzyło!

Piosenka 

Uwaga-czerwone światło

  1. Czy to duże miasto, wioska czy osada,

kto uważnie chodzi, ten pod nic nie wpada!

Kolorowe światła obok skrzyżowania:

jedno iść pozwala, drugie iść zabrania.

Bądźmy uważni! Bądźmy ostrożni!

  1. Przejście przez ulicę nie jest trudną sprawą:

 najpierw spójrzmy w lewo,

potem spójrzmy w prawo.

Jeśli nic nie jedzie, można iść bezpiecznie.

Ten drogowy przepis trzeba znać koniecznie!

Bądźmy uważni! Bądźmy ostrożni!

III. Ten czerwony sygnał przejść nam nie pozwala,

gdy czerwonym okiem patrzy na nas z dala.

A zielony sygnał oko ma zielone,

mówi: Bardzo proszę przejść na drugą stronę!

Bądźmy uważni! Bądźmy ostrożni!

 

Piosenka

 Kolorowe liście

  1. Kolorowe listki z drzewa spaść nie chciały,

kolorowe listki na wietrze szumiały.

Ref.: Szu, szu, szu, szumiały wesoło,

szu, szu, szu, wirowały w koło.

  1. Kolorowe listki bardzo się zmęczyły,

kolorowe listki z drzewa zeskoczyły.

Ref.: Hop, hop, hop, tak sobie skakały,

hop, hop, hop, w koło wirowały

III. Kolorowe listki spadły już na trawę,

kolorowe listki skończyły zabawę.

Ref.: Cicho, sza, listki zasypiają,

cicho, sza, oczka zamykają.